- Cracovia oferowała za Tomasza Wrbla 50 tys. złotych - poinformował dyrektor sportowy PGE GKS Bełchatw, Zdzisław Drobniewski. Dla bełchatowskich włodarzy była to kwota wręcz śmieszna, dlatego też Wrbel w najbliższym czasie nie opuści klubu ze Sportowej. Wrbel w rundzie jesiennej wystąpił w dziesięciu spotkaniach Ekstraklasy, z czego tylko jedno w pełnym wymiarze czasowym. Trzykrotnie rozpoczynał mecz w wyjściowej jedenastce, a siedmiokrotnie wchodził na boisko z ławki rezerwowych. Wrbelek o wiele częściej pokazywał się w Pucharze Ekstraklasy. W tych rozgrywkach wystąpił sześciokrotnie i zdobył trzy bramki, co na pomocnika jest dobrym wynikiem. Może wraz z przyjściem nowego szkoleniowca Wrbel zacznie częściej pojawiać się na boisku?
Link: Futbolnet.pl
