Z Jakubem Błaszczykowskim nadal się coś dzieje niedobrego. Jeszcze na wtorkowej konferencji prasowej prawy pomocnik Borussii Dortmund tryskał humorem i wydawało się, że szybko wraca do zdrowia. Tymczasem dziś znowu zaczął narzekać na swoje żebra i zamiast trenować, znalazł się pod czujną opieką medycznego sztabu kadry.- Rzeczywiście, żebra nadal mu dokuczają. Robimy, co możemy. Dzisiaj Kuba sobie odpocznie, a jutro powinien trenować z zespołem - twierdzi doktor Jacek Jaroszewski.Leo Beenhakker zatem ma nad czym myśleć. Alternatywą dla Błaszczykowskiego jest Ireneusz Jeleń na prawej pomocy, bądź też Euzebiusz Smolarek. Być może w razie potrzeby w awaryjnym trybie powołanie otrzyma Sławomir Peszko z poznańskiego Lecha. Zawodnik ten zresztą wcześniej został uprzedzony, że może w każdej chwili dołączyć do kadrowiczw. Stosowne decyzje zapadną w czwartek przed południem.
Link: Futbolnet.pl
