W Łodzi mamy obecnie prawdziwy boom na zespł łdzkiego Widzewa. Po zimowych transferach i dużych szansach na awans coraz więcej kibicw chce chodzić na mecze. Świadczy o tym ilość sprzedanych karnetw - trzy tysiące w trzydzieści dni. Prezes Marcin Animucki miał powodydo zadowolenia i tym chętniej zgodził się na rozmowę.- Panie Prezesie, porozmawiajmy najpierw na tematy czysto piłkarskie. W pierwszym meczu spodziewaliśmy się ujrzeć odmieniony, lepszy Widzew. Po tym, jak rozgrzano atmosferę przy Alei Piłsudskiego trzeba przyznać, że mały niedosyt pozostaje.- Jak na ciężką i grząską nawierzchnię, był to bardzo emocjonujący mecz dla nas wszystkich, trzymający w napięciu do ostatnich sekund gry. Rzeczywiście szkoda, że nie udało nam się utrzymać prowadzenia do samego końca, ale wierzymy w zwycięstwa w kolejnych meczach ligowych.
Link: Futbolnet.pl
