Zaplanowany na środowy wieczr sparing reprezentacji Polski z trzecioligowym, portugalskim klubem FC Ferreiras może się nie odbyć ze względu na obfite opady deszczu. Boisko, na ktrym pierwotnie planowano rozegranie meczu jest nasączone wodą i gra w takich warunkach byłaby niebezpieczna dla zdrowia piłkarzy. Dlatego przygotowująca portugalskie zgrupowanie firma Sportfive od rana poszukuje stadionu, na ktrym podopieczni Leo Beenhakkera mogliby rozegrać towarzyskie spotkanie. Pod uwagę brane są dwa obiekty w pobliżu Faro, w tym wielki Estadio Algarve, na ktrym rozgrywano mecze podczas Euro 2004. O godzinie 10:30 piłkarze przyjechali na poranny trening i znw skierowani zostali na boisko ze sztuczną nawierzchnią. Pierwszą ofiarą twardej murawy został Paweł Brożek, ktry pod koniec treningu zszedł z boiska i założył okład z lodem na bolącą nogę. - Nic poważnego się nie stało, tylko po grze na takiej murawie ścięgno Achillesa jest mocno eksploatowane i trochę mnie zabolało - powiedział napastnik Wisły.
Link: Futbolnet.pl
