Nie jest tajemnicą, że Artur Boruc może uznać końcwkę tego roku za bardzo nieudaną i nie tylko z tego powodu brytyjskie media szukają mu już nowego klubu. Można byłoby im przyznać dużo racji, ponieważ wiadomo już, iż od następnego sezonu konkurencja na pozycji nr 1 w Celtiku Glasgow wydatnie się zwiększy w związku z zakontraktowaniem Łukasza Załuski. Menedżer The Bhoys, Gordon Strachan zapewnił jednak media, że nie zamierza wyrazić zgody na odejście etatowego reprezentanta Polski i to nawet latem 2009 roku. Szkoleniowiec triumfatora i aktualnego lidera Scottish Premier League dosyć obrazowo przedstawił Borucowi, jak bardzo jest zdeterminowany, by go zatrzymać na Parkhead. - Powiedziałem mu, że jestem jak ten dowdca z Wielkiej Ucieczki i on może prbować uciekać, ale ja zawsze będę na posterunku, by go sprowadzić z powrotem. On zostanie w Celtiku i mam tu na myśli nawet czas po tym sezonie - zapewnił Strachan redaktorw szkockiego dziennika Daily Record.
Link: Futbolnet.pl
