- Wisła nadal jest głwnym rywalem Lecha w walce o mistrzostwo Polski - tymi słowami Kazimierz Węgrzyn odpowiedział na pytanie o transfer Brazylijczyka Clebera do Tereka Grozny. - Jeśli to było wsplne ustalenie Clebera, trenera Skorży i zarządu klubu, to ja rozumiem jego decyzję. Mimo wszystko myślę, że to będzie duże osłabienie dla Wisły, bo Brazylijczyk wiele wnosił do drużyny. Ma silną osobowość i jest jej potrzebny. Często patrzy się mu w metrykę. Ma 35 lat, ale według mnie to nie problem. Mgłby pograć jeszcze jakieś trzy lata na wysokim poziomie - powiedział Kazimierz Węgrzyn, ktry piłkarzem Wisły był w latach 1998-2000. Co Cleber może zyskać na przenosinach do drugiej ligi rosyjskiej? - Pieniądze. Tylko o to chodzi? - Przede wszystkim o to. Gra się w piłkę między innymi po to, aby zarabiać pieniądze. Jeśli on w Tereku zarobi w rok tyle, ile przez dwa lata w Wiśle, to nie ma się co dziwić.
Link: Futbolnet.pl
